Refleksyjna sobota.

„Tysiące zdesperowanych  ludzi siedzi codziennie do późna w pracy, której nie cierpią, po to by kupować rzeczy, których nie potrzebują by zaimponować nimi ludziom, których nienawidzą.”

Pogoda za oknem zachęca raczej do jakiejś lektury niż do spacerów. Trzynaście stopni, ciemne chmurzyska i mokro wszędzie.

Proponujemy dziś coś, co podrzucił nam wordpress czyli firma, która jest „gospodarzem” naszego bloga. Pewien polski znawca ekonomi i bankowości dość już miał korporacyjnego młyna i przeszedł na stronę normalnego życia. Potem zaczął o wszystkim opowiadać tym co zostali w biurach przekładając swą pracę ponad rodzinę, wypoczynek itp. Pisane jest to jasno i przejrzyście bez jakiegoś hermetycznego języka. Cytat zaczynający ten wpis pochodzi z filmiku youtube prezentowanego w omawianym wpisie.

Tutaj artykuł o potrzebie wyważenia układu praca – życie.

Tutaj o tym z jakich powodów padać mogą biura podróży które na wycieczki zagraniczne zbierają gotówkę od klientów już od tzw. pierwszej minuty czyli od pierwszego stycznia danego roku i zastanawiają się co z tą gotówką zrobić. Hotelom i przewoźnikom lotniczym płacą 30 dni po wykonaniu usługi więc jest czas by potrzymać pieniądz u siebie na koncie bankowym.

Tutaj wyważony artykuł o tym jakie mogą być motywy działania właściciela Amber gold, który narobił trochę zamieszania na krajowym rynku przewozów lotniczych organizując to wszystko za pieniądze ludzi którzy mu bez przymusu zaufali. Mamy przy tym spór z panią Szpinak gdyż ona uważa, że to wyrafinowany hochsztapler a ja jako miłośnik lotnictwa rozgrzeszam go za to, że pozwolił choć na moment uwierzyć Polakom, że mogą tanio latać po kraju. Naprawdę niewiele czasu brakowało a ktoś kupił by może OLT i rozwijał je dalej a pan poprzedni właściciel zostałby z tym swoim Amber gold. Ludziom spodobałoby się latanie i nawet gdyby ceny wzrosły to woleliby polecieć te klkaset kilometrów niż katować się koleją lub męczyć z puszką red bula w ręku po polskich drogach. Pamiętajmy o zasadzie rynkowej, że to podaż  stwarza popyt a nie odwrotnie. Stare linie lotnicze myślą tak: „nie ma dużego popytu na latanie po Polsce więc dajmy sobie spokój z inwestowaniem tutaj, siedzimy spokojnie na d…” No i jest jak jest, rynek pracy dla pilotów mechaników, obsługi naziemnej się hermetyzuje i o lataniu można sobie pomarzyć.  Czy zawsze kupując jakiś produkt zastanawiamy się skąd właściciel wziął pieniądze na fabrykę, która to wyprodukowała. Czy okradł teścia, rzucił żonę  a może lobbując nieuczciwymi metodami wykończył swoją konkurencję na rynku?

A tu, jak już się Państwo naczytacie tego co powyżej, kolejny wpis o tym, że pora już może zrobić porządek na biurku. Japończycy gonią swoich pracowników do utrzymywania swego stanowiska pracy w należytym ładzie. Jeśli jesteście bałaganiarzami i lubicie na swoim stanowisku tzw. twórczy nieład, który coraz mniej zaczyna wam się podobać i nie możecie sobie z nim poradzić – skąd ja to znam- bo zaczyna wam bardziej już przypominać bałagan to nie martwcie się tym – wielu managerów odniosło sukces nie dlatego, że od rana zaczynają porządki w pracy tylko dlatego, że mają dobre sekretarki, które odkładają za nich papiery na miejsce.

PS Oczywiście „korporacje” czyli ogromne bezduszne firmy z zarządem i niewidocznym właścicielem to takie słowo kluczowe albo chłopiec do bicia. To hasło może dotyczyć również harowania pod szyldem własnej działalności gospodarczej czy pracowania gdziekolwiek na dwa etaty czy robienia kariery w strefie budżetowej, w polityce małej i dużej itd.

Dla tych co nie lubią czytać lecz wolą oglądać mamy kamerki internetowe znad morza.

Tutaj wakacyjne + 13 stopni z Kołobrzegu. Proszę zobaczyć jak szybko ludzie chodzą po tym molo.

A tutaj Zatoka Gdańska nie takie pełne morze jak w Kołobrzegu ale wiatr całkiem spory. Piękna plaża czeka na lepszą pogodę. Jak będzie ciepło to warto tu zajrzeć.

Tutaj natomiast Darłowo, na prawo od mola chyba.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s