Warszawiak w Dęblinie. Przejazdem

Najlepszym powodem do odwiedzenia Dęblina jest droga nr 48. Mam na myśli jej około 10 kilometrowy  odcinek od trasy Warszawa –Lublin. Prosto, prosto i jeszcze raz prosto. Równo, wygodnie i spokojnie po tym jak przez ponad godzinę walczyliście dzielnie by nie dać się zepchnąć do rowu z międzynarodowej E 372. Oczywiście położona w wiślanej depresji  miejscowość powita was przelatującymi na horyzoncie samolotami a zjeżdżając dość stromo w pradolinę Wieprza i Wisły macie wrażenie, że kręci się tych samolotów całe mnóstwo dosłownie na wysokości przedniej owiewki waszego wielo- lub mono-śladu. Zostawiając za sobą gorączkę wielkiego miasta gdzieś przy zjeździe w Moszczance, na pewno uda wam się uniknąć  całkiem sporego mandatu przy spotkaniu z grasującą tu dość często rycką, srebrną nieoznakowaną, Vectrą. Dęblin to miasto typu western: szeroka droga przecina go na pół a po obu jej stronach macie wszystko co trzeba: szeryfa z aresztem, burmistrza, banki, supermarkety, i niestety  pełne tubylców, dymu i automatów małe, przychodnikowe knajpki o wdzięcznych nazwach: BAR HOLUBEK, BAR GUCIO itp. Do miasta wjeżdżamy dostojnie 50 km/godz., tym bardziej, że od razu wpadamy w objęcia najnowocześniejszych wynalazków  współczesnego drogownictwa będących doskonałym lekarstwem na wielkomiejską nerwicę. Niestety miejski witacz przegrywa trochę z ogromną super-odblaskową, super-migającą tablicą UWAGA RADAR!  Miejmy nadzieję, że nie będzie wątpliwości gdzie właśnie dotarliśmy. Dzięki lotniczej szkole jest to najlepiej rozreklamowane miasteczko w Polsce.

Najnowocześniejsze wynalazki inzynierii drogowej. To już nigdy więcej nie jest dziki-wschód-zachód- 100 km/h przelot TIRÓW przez miasto.:

http://www.mmpulawy.pl/artykul/czy-sprawdzily-sie-czerwone-lewoskrety-w-deblinie-71411.html

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Warszawiak w Dęblinie. Przejazdem

  1. frostman1 pisze:

    Pozdrawiam królestwo szpinaków !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s